O mnie

Moje zdjęcie
A co tu pisać? Ci co mnie znają, to mnie znają. A Ci co nie znają, to i tak z tego wpisu niczego się nie dowiedzą. Uwaga! Nie udzielam na blogu żadnych porad!!!

środa, 4 czerwca 2014

Rośliny wspierające duchowość i siły paranormalne

1. Suszone liście agrestu spalane wzmacniają siły paranormalne, pomagają ujrzeć przyszłość. Wchodziły w skład mieszanki stosowanej przez wieszczki na wschodzie Europy.
2. Aloes chroni przed negatywnymi wpływami, opiekuje się domowym ogniskiem, przyciąga do domowników uczucia wyższe, dlatego powinna znajdować się w każdym mieszkaniu.
3. Dodanie korzenia arcydzięgla do kąpieli odczynia uroki i złe życzenia, a spalanie liści arcydzięgla ułatwia wgląd w przyszłość i wywołuje wizje.
4. Z bzu robi się czarodziejskie różdżki posiadające zdolność kumulowania i ukierunkowywania energii.
5. Poleskie szeptuchy używały bielunia do zdejmowania klątw i odczyniania uroków. Kwiaty bielunia spalane podczas wróżenia sprowadzają wizje i ułatwiają prognozowanie przyszłości.
6. Dawniej szeptuchy spalały ziele bluszczyku kurdybanka, by w dymie ujrzeć tego, kto danej osobie szkodzi.
7. Ziele bobrka poleskie zielarki spalały podczas zdejmowania uroków.
8. Spalanie ziela bodziszka ułatwia odpracowanie długów karmicznych i lepsze zrozumienie swoich zobowiązań z poprzednich wcieleń.
9. Spalanie bylicy piołunu podczas wróżenia ułatwia prognozowanie przyszłości. Poleskie szeptuchy używały bylicy do odczyniania uroków i zamawiania chorób o nieznanej etiologii.
10. Poleskie szeptuchy wykorzystywały cis do okadzania w celu usunięcia choroby.
11. Medytowanie czosnaczka i noszenie go przy sobie pomaga oswoić się z prawdą o sobie i o innych.
12. Spalanie suchych liści dębu nasila zdolność do prognozowania przyszłości.
13. Dym ze spalanego ziela dziewięciornika ułatwia prognozowanie przyszłości
14. Pojedyncza dzika róża ustawiona we flakonie podczas wykonywania wszelkich rytuałów magicznych znacząco je wzmacnia. Dzikie róże hodowane w ogrodzie przyciągają dobre wróżki i życzliwe dewy natury. Medytowanie kwiatu dzikiej róży (w naturze lub w bukiecie) chroni przed nadmiernym materializmem, ułatwia rozstanie się z niepotrzebnymi rzeczami lub niekorzystnymi ludźmi, odsłania prawdę.
15. Spalanie ziela floksu lub trzymanie jego kwiatów w potpourri wspomaga i przyspiesza rozwój duchowy.
16. Noszenie przy sobie ziela farbownika przyspiesza rozwój duchowy.
17. Aromat gardenii (w formie świeżych kwiatów, olejku lub kadzidełek) zapewnia ochronę podczas przeprowadzania dowolnego rodzaju rytuałów.
18. Spalanie ziela (w kadzielnicy, kominku itp.) głowienki sprzyja medytacji i kontemplacji.
19. Ziela goryczki poleskie znachorki używały do zdejmowania klątw i uroków.
20. Sproszkowane ziele gryki chroni podczas wykonywania rytuałów magicznych i medytacji.
21. Karty Tarota (lub inne) używane do wróżenia delikatnie skropione olejkiem z hiacyntu będą silniej przemawiać do osoby, która je interpretuje.
22. Żucie korzenia imbiru przed wykonaniem magicznych rytuałów nada im większą moc.
23. Ziele janowca (suche lub świeże) noszone przy sobie wzmacnia siły psychiczne. Spalanie ziela janowca w kadzielnicy (kominku, piecu) ułatwia prognozowanie przyszłości.
24. Spalanie dowolnej części jarzębiny w kadzielnicy (kominku, piecu) ułatwia wgląd w przyszłość. Medytowanie jarzębiny, najlepiej w naturze, wzmacnia siły psychiczne.
25. Noszenie przy sobie ziela jasnoty sprzyja wzrostowi i rozwojowi duchowemu.
26. Medytowanie kocanki piaskowej wzmacnia siły wewnętrzne.
27. Kokoryczkę można wykorzystywać we wszelkich rytuałach ochronnych oraz podczas egzorcyzmów.
28. Medytowanie kwiatów kaczeńca pomaga rozstać się z tym, co jest zbędne i niepotrzebne, ułatwia pozbycie się starych spraw i rzeczy, łagodzi tęsknotę i ból rozstania.
29. Medytowanie kosaćca pomaga podjąć decyzję i konsekwentnie ją realizować, ułatwia nakreślenie kierunku działania, pozwala wybrać taką drogę, która będzie najkorzystniejsza. Spalanie ziela kosaćca (w kadzielnicy, kominku, ognisku itp.) nasila zdolności do jasnowidzenia, pomaga prognozować przyszłość.
30. Spalanie ziela kozieradki podczas medytacji otwiera wyższe plany i ułatwia obranie prawidłowej drogi rozwoju duchowego.
31. Przed wykonywaniem rytuałów uzdrawiających należy umyć ręce wodą, w której wcześniej przez 3 godziny moczyły się kwiaty krokusa (świeże lub suszone). Krokus stosowany jako przyprawa w dowolnego rodzaju potrawach wzmacnia zdolności paranormalne.
32. Okadzanie się dymem ze spalanej krwawnicy pobudza uczucia wyższe i ułatwia łączność z wyższym „ja”.
33. Spalanie kadzidełek lub olejku z lawendy harmonizuje pracę wszystkich czakr, ułatwia przepływ energii pomiędzy nimi.
34. Z korzenia lukrecji robi się różyczki wzmacniające energię osobistą potrzebną przy rytuałach. Spalanie korzenia lukrecji (w kadzielnicy, kominku itp.) ułatwia wróżenie i rozszerza możliwości paranormalne.
35. Medytowanie kwiatów lulka dodaje sił wewnętrznych.
36. Trzymanie w miejscu pracy ususzonych liści malin daje równowagę między światem ducha i materii, usuwa negatywne kody związane z pieniędzmi, pobudza intuicję związaną z biznesem.
37. Medytowanie ziela mącznicy pobudza moce wewnętrzne i rozwija intelekt.
38. Ziele mydlnicy chroni przed negatywnymi energiami podczas wykonywania rytuałów magicznych.
39. Medytowanie kwiatów nagietka sprzyja początkom działalności ezoterycznej, rozwija zdolności paranormalne.
40. Medytowanie drzewa olszy pomaga nawiązać kontakt z wyższym „ja” i powierzyć się opiece Sił Wyższych.
41. Oman trzymany w miejscu, gdzie przewiduje się przyszłość (dowolną metodą) chroni i ułatwia prognozowanie tego, co będzie.
42. Okadzenie się dymem z orlicy przed przystąpieniem do zabiegów uzdrawiających (Reiki, energia uniwersalna, szamanizm itp.) chroni uzdrowiciela i wzmacnia jego siły.
43. Medytowanie ostropestu uwrażliwia człowieka na energie subtelne i wspiera proces rozwoju duchowego.
44. Medytowanie ostrożnia pomaga dotrzeć do najgłębszych doświadczeń życiowych i umożliwia korzystanie z nich na co dzień.
45. Spalanie ziela ostróżki ułatwia prognozowanie przyszłości dowolną metodą.
46. Dym z palonego suszonego pierwiosnka oczyszcza aurę, dodaje odwagi i usuwa nieśmiałość.
47. Kąpiel w zielu pięciornika oczyszcza wszystkie ciała (i fizyczne, i subtelne) z negatywnych energii. Nalewka z pięciornika kurze ziele zapewnia ochronę osobistą. W tym celu należy pić ½ szklanki raz w miesiącu podczas nowiu.
48. Ziele piołunu noszone przy sobie doskonale chroni przed agresją psychoenergetyczną w miejscach publicznych.
49. Medytowanie pokrzywy pomaga skończyć z użalaniem się nad sobą i innymi, mało konstruktywnymi uczuciami.
50. Noszenie przy sobie kwiatów przebiśniegu uaktywnia rozwój wewnętrzny i ułatwia obranie prawidłowej drogi duchowej.
51. Spalanie podczas wróżenia ziela rdestu wężownika nasila wizje przyszłości.
52. Napar z rozmarynu szeptuchy stosowały do mycia rąk przed przystąpieniem do uzdrawiania.
53. Medytowanie złotokapu przyspiesza rozwój duchowy.

54. Spalanie ziela żywotnika podczas wróżenia nasila zdolności paranormalne i chroni przed negatywnymi energiami.

czwartek, 14 listopada 2013

Sieminary w Moskwie

Tak komentowane są moje kursy w Moskwie. Tak pisze Irina M.:
Самое важное, что я получила от семинара, и то, за чем я ехала туда - это еще раз встретиться с этой воистину легендарной женщиной, создателем методики Психологического  Портрета на картах Таро Алицией Хшановской,  очень важен был процесс обучения методике Портерета от автора методики - именно это было самым главным для меня - и конечно, еще больше попрактиковаться в разборе Портретов,  все-таки на других семинарах так подробно портреты мы не разбирали.  
Как же тонко Алиция подбирала слова для каждого участника. Каждое слово, сказанное Учителем, было значимо, сказано с любовью так, чтобы не ранить и чтобы помочь решить то, что уже порой не решается много лет... Кому-то нужен был пинок, кому-то наоборот притормозить, и это так отчетливо было видно в просчитанных портретах...

Dorogije moi!
Eto Wam spasibo! Spasibo za to, że pozwolili prikasnutsa k swoim tajnam, kswoim sercam, k swoim Duszam. Wy prekrasnyje ludi i sichas uze moi Dieti! Wsieh balg Wam!

czwartek, 24 października 2013

Borys

Do Dziewczyn z kursu mistrzowskiego run!
Borysek od tygodnia jest w swoim własnym Domku w Warszawie. Zachowuje się bardzo grzecznie. Chyba będzie dobrze!

Natomiast zobaczcie do czego jest zdolny człowiek. Przez to zdjęcie postanowiłam w tym roku spędzić Wigilię ze zwierzętami.

wtorek, 6 sierpnia 2013

Aragon

  1. To Aragon, 7-letni dog.
    Aragon przez 7 lat był dobrym i wiernym towarzyszem czwórki dzieci, ale ma się pojawić piąte i okazało się, że w domu o niego jest za dużo. Musiał odejść... Bardzo tęskni, potrzebuje się do kogoś przytulić, uwierzyć, że mimo swego wieku i siwego pysia, jest wart miłości i opieki. Może w czyimś sercu znajdzie się miejsce dla tego, tak bardzo skrzywdzonego przez los, psa.
    Aragon to , spokojny, wychowany z dziećmi, dostojny i opanowany dog. Od niedzieli jest w hoteliku.


     

Dziękuję z całego serca

Serdecznie dziękuję:
Pani Małgosi S
Panu Edwardowi Z
za wpłaty na rzecz zagłodzonych dogów spod Pasłęka - przywracacie mi wiarę w ezoteryków. Niech towarzyszy Wam w życiu tak wielkie szczęście, jak wielkie są Wasze Serca.

poniedziałek, 5 sierpnia 2013

  1. Sezon wakacyjny w pełni. Dla większości czas relaksu i odpoczynku, dla organizacji pomagających psom to czas wytężonej pracy. To okres, gdy najwięcej psów zostaje pozbawionych domu, oddanych, wyrzuconych. W tej chwili mamy na swoim utrzymaniu 8 dogów. Średni koszt miesięczny na jednego to 700 zł (bez obsługi weterynaryjnej). Łatwo policzyć, ile będzie SDA kosztował sierpień...
    Może ktoś zechciałby zasilić nasze konto 5-złotówką?

    STOWARZYSZENIE DOGI- ADOPCJE
    ul. Ligenzy 31
    41-800 Zabrze
    KRS 0000321930
    Regon 241115854
    NIP 6482691387
    Nr.konta: PKO SA O/Zabrze 43 1240 4849 1111 0010 2325 1499

    Ofiary wakacji - para zagłodzonych dogów, wyrzuconych w lesie na Mazurach

środa, 29 maja 2013

Wstyd mi

Pewnie niektórzy z Czytelników mego bloga zastanawiają się dlaczego od dłuższego czasu nic nie piszę...
Należą się Wam wyjaśnienia, więc...
Jest mi wstyd, że jestem tarocistką od kiedy dowiedziałam się, że w Sosnowcu, niejaka pani Anna, znana w tamtych stronach tarocistka, przez długi czas o chłodzie i głodzie trzymała na balkonie swoją sunię dożynkę-arlekinkę. Sunieczka, z tragiczną niedowagą, gnijącym i po kawałku odpadającym ogonem, brudna i wylękniona została oddana przez swoją, tak pełną współczucia i miłości Panią, do schroniska. Po 8 latach... A pani tarocistka kupiła sobie nowego pieseczka, szczeniaczka... Niech mi ktoś wyjaśni, jak można tak postąpić z jakąkolwiek żywą istotą, a tym bardziej z przyjacielem, z którym dzieliło się życie przez tyle lat? Bo ja nie rozumiem...
Pani ta reklamuje się jako terapeuta gotów spieszyć każdemu z pomocą. Twierdzi, że jest wrażliwa i umie wczuć się w sytuację każdego. To ja jej życzę 2 lat na balkonie, o suchym chlebie od czasu do czasu urozmaicanym kilkudniową głodówką, z odpadającym po kawałku ciałem. Niech to, co zrobiła dla drugiej żywej istoty wróci do niej zgodnie z Prawem Przyczyny i Skutku.
A ja, żeby nie było nieporozumień, już nie jestem tarocistką. Jest mi tylko smutno, że teraz dzięki tej kobiecie wiele osób będzie miało o tarocistach opinię, iż są to ludzie bez serca, interesowni i bezmyślnie okrutni.
A to uratowana z rąk "dobrej pani tarocistki" sunieczka:


A w takim stanie jest jej ogonek, który niestety, trzeba będzie... amputować.