O mnie

Moje zdjęcie
A co tu pisać? Ci co mnie znają, to mnie znają. A Ci co nie znają, to i tak z tego wpisu niczego się nie dowiedzą. Uwaga! Nie udzielam na blogu żadnych porad!!!

środa, 25 sierpnia 2010

Głupiec

Dziękuję za komentarze, bo jakoś tak mi było niezręcznie pisać w próżnię, a tak wiem, że przynajmniej 2 osoby to czyta, więc specjalnie dla nich chciałam dziś poopowiadać o Głupcu, bo to wyjątkowo ważna karta Wielkich Arkanów.
Zacznijmy od tego, dlaczego w niektórych taliach ma numer 0, a w niektórych XXII, a przy tym oba numery są poprawne (no za wyjątkiem mego Portretu, gdzie musi być XXII ze względu na działania matematyczne). Jest tak dlatego, że Głupiec jest jednocześnie początkiem i końcem drogi, jaką każdy z nas musi przejść tu na Ziemi. Jest też symbolem przejścia z niższego na wyższy poziom, czyli kiedy rozpoczynamy wędrówkę po pierwszej, najprostszej spirali ma on numer 0, a kiedy pomyślnie ją kończymy przybiera wartość XXII, tylko po to, by w momencie rozpoczęcia kolejnego etapu spirali znów wrócić do 0. Trudne? Nie! Wystarczy to przenieść na realne wydarzenia. Ot poszliśmy do I klasy podstawówki i jesteśmy Głupcem 0, kończymy podstawówkę i zamienia się on w XXII, ale zaraz zaczynamy I klasę szkoły średniej i co? Słusznie! Znów stajemy się Głupcem 0. I tak przez całe życie, nieprawdaż?
Głupiec to wspaniała karta początków, tego co w życiu nowe, ciekawe, spontaniczne i naturalne. Owszem wszyscy tarociści znają jej podstawowe znaczenia, ale wielu zapomina o tym, że pojawiając się w rozkładzie zapowiada drogę, wędrówkę, przygodę. To nie tylko dzieciństwo, ale i młodość. Młodość ducha, świeżość poglądów, radość życia, ciekawość świata, wzrost możliwości poznawczych, zachwyt nad otaczającym człowieka pięknem. Gdyby odwołać się do postaci literackich Głupiec to Jaś Wędrowniczek, to Alicja w krainie czarów, to Sindbad Żeglarz i każda inna postać wyruszająca na wędrówkę, poznająca świat i przeżywająca przygody. Dlatego razem z Głupcem zapraszam na wędrówkę przez Wielkie Arkana Tarota. Kolejny etap, to Mag, ale o tym w następnych postach,

4 komentarze:

Ania pisze...

Och jak się cieszę że trafiłam na Pani bloga!!!Dziękuję za każdy wpis będę mogła się tu wiele nauczyć;)Myślę ,że znajdzie się wiele chętnych do czytania Pani bloga :D ja w każdym razie będę szczerzę polecać tak ciekawą lekturę.
Z niecierpliwością czekam na Pani Forum :D
Pozdrawiam serdecznie Ania.

Anonimowy pisze...

Pani Alicjo, świetny pomysł! Myślę, że pomimo tego, iż Pani Blog istnieje od niedawna już czyta go duża liczba osób, a będzie jeszcze więcej. Czekamy z niecierpliwością na następne wpisy, książki i oczywiście na Forum. Pozdrawiam serdecznie.
Gosia

Malgosia pisze...

Pani Alicjo, niezmiernie ucieszylam się kiedy odkryłam 2 dni temu ze pisze pani bloga, gratuluję pomysłu, na pewno będę stałą czytelniczką.

szczerze gratuluję i pozdrawiam Malgosia

Anonimowy pisze...

Dzień dobry Pani Alicjo,
przez przypadek trafiłam na Pani blog i pozwalam sobie na czytanie po trochu co dzień w wolnej chwili.
Pozdrawiam, Monika